System jest znany co najmniej od XVIII wieku, opisywał go już Casanova. Rachunek prawdopodobieństwa jest jednoznaczny: żaden system stawek nie zmieni gry niekorzystnej w korzystną (Grinstead, Snell).
Stawka rośnie wykładniczo. Po sześciu stratach z rzędu siódma transakcja jest 64 razy większa od pierwszej.
W tradingu podobnie działa dokładanie coraz większych kwot do stratnej pozycji z dźwignią.
Zaczynasz od ryzyka 50 zł i po każdej stracie podwajasz: 50, 100, 200, 400, 800, 1600 zł. Sześć strat z rzędu to 3150 zł, a siódma transakcja wymaga 3200 zł ryzyka, żeby odzyskać wszystko i zarobić 50 zł.